Kłamliwe reklamy Epizod I Mroczna kampania społeczna

Wielu ludziom zależy na naszym bezpieczeństwie. Nawet politykom. Z różnych przyczyn. Głównie dlatego, że ludzie to podatki, a podatki to… no wiecie… dzięki temu państwo działa, a politycy mają czym rządzić.

Drugi, bardzo (!) ważny powód to:

… … …

środki na wszelką profilaktykę, pozyskane z Unii, które trzeba będzie oddać jeśli program profilaktyki i bezpieczeństwa nie zostanie zrealizowany.

Formą, która trafia do najszerszego grona jest film. Bo graficzny, szybki, nikt się nie nudzi, sporo się zapamiętuje.

W 2014 roku w ramach profilaktyki i bezpieczeństwa na drodze powstał taki oto filmik. Już w komentarzach widać, że przyjęcie było… hm… chłodne. Przy czym często: logicznie chłodne!

Obejrzyjmy:

I tak… O czego by tu zacząć litanię grzechów:

0. Tata mówi: „pośpieszcie się”, mama mówi: „szybko” – i już wiemy, że będzie ostra jazda!

1. 6 sekunda – kierowca beztrosko wyjeżdża na drogę i to od razu na lewy pas. Niby nic takiego, ale… czy to nie obniża jego noty w oczach widzów? Nawet ten kierunkowskaz go nie ratuje w moich oczach.

2. 12 sekunda, żona zauważa, że mąż jedzie 60 a nie 50. Jak ona to dojrzała, biorąc pod uwagę, że licznik jest dla niej pod kątem, a więc nie może widzieć ile rzeczywiście jadą.

3. 15 sekunda i genialne stwierdzenie męża: „Co ty? Daj Spokój.Chcemy już być, czy nie?” Bo jazda 60 da ZNACZĄCĄ oszczędność czasu. Dojadą DUŻO szybciej. I w ogóle każdy wie, że jak się jedzie 60 to zaraz się jest na miejscu.

Ludzie, którym się spieszy jadą 90+, 120+, 180+. Pamiętacie Froga? Temu się spieszyło.

4. Potem zaczyna się wyprzedzanie, nie skomentuje tego, powiem tylko: tak się nie wyprzedza!

5. 19 sekunda, smutny ton głosu narratorki zwiastuje śmierć.

6. Prosta droga, świetna widoczność i ni z tego ni z owego CIĘŻARÓWKA. Normalnie cegła z jasnego nieba. Auta walą w nią praktycznie na pełnym gazie. Warto zauważyć małą ilość poduszek powietrznych (!), oraz to, że dzieci lepiej zniosły kolizję…

7. 31 sekunda, smutny ton policjanta/narratora, jak Bóg kroczącego przez czas i przestrzeń, informuje. I już wiadomo: ciężarówka czekała, aż samochody znajdą się w jednej linii.

Jakim cudem tak szybko wtargnęła na jezdnię. Czemu jej nie zauważyli? Ot zagwozdka. Tego pan policjant nie wyjaśnia.

8. Jeszcze na kursach prawa jazdy, mówiono mi, że czas reakcji kierowcy jest poniżej sekundy. Jeśli jego samopoczucie jest złe – ponad sekundę. Więc przyjęło się mówić: około sekundy. Ale policjant twierdzi, że ponad sekundę. A opis pod filmem, że 1,5 sekundy. Hm.

9. W 51 sekundzie widać jak pirat drogowy z dwójką dzieci na pokładzie wbija się w ciężarówkę, aż po dach i przestawia ją nieco, dzięki czemu drugi kierowca unika stłuczki.

10. Na koniec rytm EKG wpisuje się  w strzałkę prędkościomierza podnosząc wagę odkryć.

11. W tym całym pierdolniku nikt nie nacisnął klaksonu!

12. Na pewno czegoś nie zauważyłem, ale na pewno były inne błędy.

Niby wszystko w porządku. Kampania jest, kasa poszła, ludzie zarobili. Ale to tyle.

Ludzie, którzy jeżdżą szybko jeżdżą więcej niż 10 więcej.

Ciężarówki nie robią takich manewrów tak nagle i tak bezmyślnie (gdyby film pociągnęli dalej do przyjazdu policji okazałoby się, że czyja była wina?), bierzmy też pod uwagę, że kierowcy ciężarówek są doświadczeni i rzadziej pozwalają sobie na błędy.

W takich sytuacjach kierowcy często próbują uciec lekko w bok, nasz instynkt pcha nas na boki, to odruch. A ten kierowca był jakiś… ja bym go dał raczej do kampanii: piłeś wczoraj, nie jedź dziś!

I tak, w sumie… wystarczy pomyśleć.

PS. Czy są ciekawe i ruszające filmiki promujące bezpieczną jazdę? Są, ale ten do nich nie należy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Blogurecznik i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz