Dieta! Dzień 7

Waga 67,9 – efekt wczorajszego przegłodzenia? Tak czy inaczej, fajnie.

Siły i reszta w normie!

Dziś udało mi się upiec kurczaka o smaku parówek. Tak jakoś przyprawiałem udka i sypnąłem: sól, kozieradkę mieloną, paprykę słodką, liść laurowy mielony i co tam jeszcze…
Serio kurczak smakował jak parówki drobiowe. Dziwnie się czułem jedząc to.

Poza tym nakupiłem sobie oliwek:) I kaparów:) Będzie smacznie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Blogurecznik. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *